Szybka wysyłka!
Poradnik10 min czytania

Bez oleju palmowego i konserwantów
– co znajdziesz w COOL'KACH zamiast nich?

„Bez oleju palmowego i konserwantów” - ale co właściwie jest w środku? Zajrzyj do składu COOL'EK. Opowiem Ci o czekoladzie, samodzielnie prażonych orzechach i dodatkach, które tworzą smak.

Katarzyna Wrzesińska

Artystka czekoladnik

Udostępnij
COOL'KI - czekolada, naturalne dodatki i świadomie dobrany skład

Zajrzyj głębiej niż pod wieczko

Na opakowaniach słodyczy często czytamy, czego produkt nie zawiera. To ważna informacja, ale warto zadać również drugie pytanie: co właściwie jest w środku? W COOL'KACH znajdziesz czekoladę, starannie dobrane dodatki i autorskie połączenia smaków. A za nimi - konkretne decyzje dotyczące receptury.

Kiedy tworzę COOL'KI otulone czekoladą, myślę przede wszystkim o smaku. O aromacie wnętrza, jego proporcji do czekolady i dodatkach, które nadają kompozycji charakter. Jako technolog żywności zwracam jednak uwagę również na to, jaką funkcję pełni każdy składnik.

Dlatego za deklaracją „bez oleju palmowego i konserwantów” nie stoi jeden sekretny zamiennik. Stoi sposób opracowania produktu. Olej palmowy i konserwanty pełnią zresztą zupełnie inne funkcje - warto przyjrzeć się im osobno.

Bez oleju palmowego nie oznacza bez tłuszczu

Tłuszcz jest ważnym składnikiem czekolady. Wpływa na jej konsystencję, sposób rozpływania się w ustach i odczucie podczas jedzenia. Nie chodzi więc o to, żeby go wyeliminować, lecz świadomie wybrać surowce.

Charakterystycznym tłuszczem czekolady jest masło kakaowe, otrzymywane z ziaren kakaowca. Nie jest to masło mleczne, mimo podobnej nazwy. Zależnie od rodzaju czekolady w składzie może występować również tłuszcz pochodzący z mleka.

W COOL'KACH korzystam z czekolad dobranych do konkretnych kompozycji smakowych. Nie używam oleju palmowego. Nie oznacza to jednak, że gotową recepturę z jego dodatkiem po prostu przerabiam, zastępując go innym tłuszczem. Od początku wybieram składniki zgodne z założeniami produktu.

„Bez oleju palmowego” to informacja o składzie, nie obietnica słodyczy bez tłuszczu ani kalorii. COOL'KI pozostają czekoladową przyjemnością - i właśnie tak chcę o nich mówić.

Co jest ważniejsze niż samo hasło „bez”?

Brak konkretnego składnika nie opowiada jeszcze całej historii produktu. Dla mnie równie istotne jest to, co rzeczywiście trafia do receptury i jak smakuje gotowa kompozycja.

  • Czekolada - jej charakter i dopasowanie do pozostałych składników.
  • Wnętrze - na przykład orzech, którego smak i tekstura mają pozostać wyczuwalne pod otoczką.
  • Dodatki - takie jak matcha czy przyprawy, które współtworzą smak, a nie tylko dekorują powierzchnię.
  • Proporcje - bo nawet najlepsze składniki potrzebują odpowiedniego zestawienia.

Dobrym przykładem jest prażony orzech laskowy. W CAPPUCCINO & MATCHA prażę orzechy sama, do właściwego stopnia uprażenia. Chcę mieć wpływ na ich charakter jeszcze zanim pojawi się pierwsza warstwa czekolady.

Zamiast ogólnych obietnic - zajrzyjmy do „kapucziny”

CAPPUCCINO & MATCHA, pieszczotliwie nazywane przez klientów „kapucziną”, pokazuje, jak wygląda moje podejście do komponowania smaków. Więcej o historii tego smaku przeczytasz w artykule o powstaniu „kapucziny”.

CAPPUCCINO & MATCHA - matcha w czekoladzie i na powierzchni, nie tylko jako dekoracja

W środku znajduje się prażony orzech laskowy. Otula go gruba warstwa mlecznej czekolady, następnie biała czekolada z proszkiem matcha. Całość wykańczam posypką z matchy. Zielony akcent nie jest przypadkową ozdobą - matcha jest rzeczywistym składnikiem tej kompozycji.

Ten smak powstał jako mój autorski eksperyment. Podczas opracowywania receptury skupiałam się przede wszystkim na balansie kawy i matchy. Tak rozumiem dopracowaną recepturę: potrafię wyjaśnić, co znajduje się w produkcie i dlaczego właśnie tam.

A co zamiast konserwantów?

Najkrótsza odpowiedź brzmi: konserwanty nie zawsze trzeba czymś zastępować. Ich zadaniem jest pomaganie w ochronie żywności przed zepsuciem. To, czy są potrzebne w danym produkcie, zależy od jego receptury, właściwości, sposobu wytwarzania i warunków przechowywania.

Jednym z ważnych pojęć w technologii żywności jest aktywność wody. Chodzi o to, jaka część wody w produkcie jest dostępna dla drobnoustrojów - to nie to samo co sama ilość wody. Przy odpowiednio niskiej aktywności wody ich namnażanie jest ograniczone.

Dlatego niektóre produkty czekoladowe mogą zachowywać trwałość bez dodatku konserwantów. Nie oznacza to jednak, że sama czekolada gwarantuje trwałość wszystkiego, co się w niej znajdzie. Liczy się cały produkt - również jego wnętrze. Nie ma tu jednego składnika „zamiast konserwantu”. Jest wiedza o recepturze oraz dbałość o surowce, higienę, opakowanie i przechowywanie.

Bez konserwantów nie znaczy bez terminu przydatności

W COOL'KACH nie stosuję konserwantów, ale nadal należy przestrzegać daty i zaleceń podanych na etykiecie. Trwałość nie sprowadza się wyłącznie do rozwoju drobnoustrojów - z czasem mogą zmieniać się również aromat, tekstura i jakość tłuszczów.

Po otwarciu zamykaj słoik i przechowuj go zgodnie z informacją na opakowaniu. Chroń produkt przed wilgocią, słońcem i źródłami ciepła. Ręczna produkcja i przygotowywanie pod zamówienie nie zastępują zasad bezpieczeństwa żywności - są sposobem pracy, a nie magiczną ochroną przed upływem czasu.

Naturalne dodatki, konkretne smaki

W COOL'KACH nie stosuję również sztucznych aromatów ani sztucznych barwników. Smak i wygląd buduję poprzez dobór składników.

W CAPPUCCINO & MATCHA wyraźnym przykładem jest matcha. Z kolei w CIASTKO KORZENNYM migdały łączę z mleczną czekoladą i autorską mieszanką przypraw korzennych, a całość wykańczam cynamonem. To dwa różne kierunki - kawowo-herbaciany i korzenny.

Naturalne pochodzenie składnika nie oznacza automatycznie, że produkt jest odpowiedni dla każdego. Orzechy czy mleko również mogą uczulać. Dlatego przy wyborze smaku sprawdź pełny skład oraz informacje o alergenach na karcie produktu i etykiecie.

Jak czytać skład COOL'EK?

Zacznij od konkretnego smaku. Nie zakładaj, że wszystkie COOL'KI mają takie samo wnętrze, rodzaj czekolady czy dodatki. Zwróć uwagę na skład całego produktu, a nie tylko wyróżnione hasła na froncie opakowania.

Informacja „bez konserwantów” nie oznacza „bez wszystkich dodatków do żywności”. Przykładowo emulgator i konserwant pełnią różne funkcje - nie należy ich utożsamiać. Podobnie „bez oleju palmowego” nie oznacza „bez cukru”.

Dla mnie przejrzystość jest częścią jakości. Chcę, żebyś wybierał COOL'KI nie tylko dlatego, że czegoś w nich nie ma, ale przede wszystkim dlatego, że odpowiada Ci to, co w nich jest.

Wybierz smak, który Cię zaciekawi

Jeśli lubisz prażone orzechy laskowe i nieoczywiste połączenia, zacznij od CAPPUCCINO & MATCHA. Jeśli bliższe są Ci migdały, cynamon i aromaty korzennych wypieków, poznaj CIASTKO KORZENNE.

Masz ochotę na inne kierunki? W przewodniku po dziesięciu smakach COOL'EK znajdziesz również inspiracje owocowe, karmelowe i deserowe.

Zajrzyj do sklepu, sprawdź skład wybranego smaku i znajdź swojego faworyta. Bo dobra czekoladowa przyjemność zaczyna się od składników, ale ostatecznie musi po prostu smakować. A jeśli szukasz personalizowanych upominków dla firmy, zapraszam do rozmowy.

Katarzyna Wrzesińska - technolog żywności, Artystka Czekoladnik i twórczyni COOL'EK OTULONYCH CZEKOLADĄ.

COOL'KI
Autorka

Katarzyna Wrzesińska

Prowadzi pracownię w Łodzi i testuje każdą recepturę, zanim trafi do słoika.